Choć ogólny spadek dostaw w dolnych sektorach bije w statystyki, flagowa i kanciasta G-klasa jako jedyna w klasie mocno zyskuje, notując dumne 15 procent wzrostu sprzedażowego podczas bilansów rozliczeń po I kwartale 2026. Luksusowa marka pod szyldem wielkiej gwiazdy na maskę w całości i świadomie dekoncentruje swoje fundusze na produkcji wyłącznie najdroższych, najbardziej rentownych wariantów z dopiskiem AMG oraz w super luksusowej wariacji dla elity – Maybach. To celowy i bardzo wymowny zabieg prezesów, starających się łatać dziury w księgowości poprzez stawianie na najwyższe marże i ugruntowaną lojalność bogatego profilu klienckiego. Reszta cennika dla mniej majętnych konsumentów zdaje się chwilowo grać na zwłokę w priorytetach sprzedażowych firmy.
Źródło: https://www.autonews.com/mercedes-benz/an-mercedes-high-end-vehicles-0515/